Pod wieczór spotkanie z Przyjaciółką. Mam je tu u siebie dwie. Jedna akurat na wyjeździe. To nic. Dobrze, że jest skype. Każdemu życzę TAKICH przyjaźni. Na dobre i na złe. Przeszłyśmy w życiu i radości i smutki. Przeszłyśmy też długie milczące miesiące spowodowane jakimś głupim nieporozumieniem.
Prawdziwy Przyjaciel jest jak psycholog. Właściwie to nawet nie można porównać do psychologa, bo do niego idziesz, produkujesz się godzinę, płacisz. A przyjaciółka wysłucha uważnie, doradzi od serca, pocieszy, podsunie rozwiązania.
Dla moich Przyjaciółek poświęcę osobne posty.
Agnes
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz